Siema
Wiecie może dlaczego jak przystwie kulę plazmowa do żąrówki elktrooszczędnej to świeci?
to się wiąże z polem elektromagnetycznym czy po prostu dużym napięciem?
Google
Wysłany: Reklama Google - forum próbuje zarobić na swoje utrzymanie ;-)
Witam
Tak zgadza się kule plazmowe i inne tego typu układy sieją poza "bańkę szklaną" głównie polem elektrycznym i elektromagnetycznym. Luminofor w świetlówce zostaje pobudzony tym polem elektrycznym ,które zamyka się w obwodzie przez nasze ciało ,dlatego nam zaczyna świecić. Tak samo trzymając jarzeniówkę w połowie jej długości będzie świeciła tylko jej połowa.
Mogę się mylić (niech ktoś mnie poprawi) ale również może to mieć związek z "efektem naskórkowości" gdzie ładunek przemieszcza się nie w środku przewodnika (gazu w kuli) tylko po jej zewnętrznej stronie.
_________________ [Elektronik ,elektryk]
Możecie liczyć na moją radę w kwestii elektroniki i wiedzy ogólnej. Reszta to laik i amator choć zawsze staram się pomóc.......
Smok nie tylko pod wpływem UV. Jeżeli masz mocniejszej mocy ,krótkofalówkę to wystarczy przystawić do jej anteny małą świetlówkę np.8W i nie ma mocnych musi zaświecić (może nie cała ,zależy gdzie trzymasz) ale zaświeci.
Tak samo kiedyś było ze starymi telewizorami "RUBIN" gdzie trafo HV tak siało polem ,że zbliżona świetlówka do obudowy TV zaczynała świecić.
_________________ [Elektronik ,elektryk]
Możecie liczyć na moją radę w kwestii elektroniki i wiedzy ogólnej. Reszta to laik i amator choć zawsze staram się pomóc.......
No nigdy nie próbowałem ale jest to chyba możliwe choć głównym źródłem promieniowania z wnętrza świetlówki są wyładowania elektryczne w rozrzedzonym gazie. Ale pole elektromagnetyczne pewnie pobudza cząsteczki do świecenia a dokładnie do szybkiego poruszania się, one emitują UV i wtedy lampa świeci.
Luminofor ze świetlówki w świetlówce świeci pod wpływem działania plazmy która powstaje w wyniku wysokiego napięcie w środowisku argonu. Wiadomo że rozchdzi się tu o energię, więc czemu energia elektro-manetyczna miała by nie spowodowaś świecenia luminoforu.
Wyładowania zachodzące pomiędzy elektrodami wolframowymi zabudowanymi na końcach rury wytwarzają promieniowanie w zakresie widma niewidzialnego (promieniowanie ultrafioletowe) 254 nm. Odpowiednio dobrane luminofory przetwarzają to promieniowanie na promieniowanie widzialne o pożądanej barwie światła (dzienne, chłodnobiałe, białe, ciepłobiałe, a nawet - głównie do celów dekoracyjnych - różnokolorowe, np. zielone, niebieskie, żółte, czerwone itp.).
I po co to piszesz Smok jakieś wyładowania itp .itd z Wikipedii. ??? Nie rozumiem tego.... Sprawdź sam a na pewno dowiesz sie o wiele więcej...
Moje motto to zawsze jest i będzie: praktyka podstawą nauk !!!
ps.A co zrobicie jak by nie było wikipedii ani innych portalów ?????
_________________ [Elektronik ,elektryk]
Możecie liczyć na moją radę w kwestii elektroniki i wiedzy ogólnej. Reszta to laik i amator choć zawsze staram się pomóc.......
Moje motto to zawsze jest i będzie: praktyka podstawą nauk !!!
Kup spektometr, kamery poklatkowe 10tyś/s itp a możesz praktykować. W innym wypadku pozostaje wiedza z książek. A co do Wiki to tylko poprałem to co sam wiedziałem...
Nie wiem dlaczego zacytowałeś "mój cytat" z "....podstawą nauk"?? Nie szukam odpowiedzi bynajmniej.
Spektroskopy i inne cuda nie są potrzebne chociarz powiem tyle ....i się pochwalę ...mam dostęp do najnowszych urządzeń spektometrycznych ,metrologicznych i urządzeń badających cały zakres "widm" włącznie z falami w.cz.
ps.Wiesz ile kosztuje kamera nokto-termo-wizyjna + IR dalekiego zasięgo +;-1-20Km ??? odpowiadam: 2mln-Euro
_________________ [Elektronik ,elektryk]
Możecie liczyć na moją radę w kwestii elektroniki i wiedzy ogólnej. Reszta to laik i amator choć zawsze staram się pomóc.......
he he koledzy rzucają się instrumentami, ja powiem stary dobry spekol kosztuje grosze na allegro. Poco go kupować, idąc do szkoły z wszystkim masz do czynienia, i to nie tylko ze zwykłym starym spekolem, dochodzą do tego spektofotometry IR, spektofotometry przepływowe, kolorymetry przepływowe, spektofotometry płomieniowe, spektofotometry atomowe z podgrzewaną elektormagnetycznie kuwetą grafitową , spektofotometry z amalagmatorem. I to to i tak nie wszytkie spektofotometry, z którymi miałem do czynienia, i szczeże wam powiem coś mnie bierze jak wyobrażam sobie moją pracę w przyszłości. W dzisiejszych czasach taki sprzęt daje wiele możliwości, ale z wiedzą chemiczną niema nic wspólnego! Praca na spekolu to dzisiaj wkładanie próbek do komór, i odczytywanie wyników z PC'ta w którym program spozadza krzywe oraz dokonuje wszelkich innych zabiegów (wzorce, powtozone ,kontrolne,slepe), wcale nie przydaje się w teorytycznej wiedzy chemicznej, tylko w konkretnych oznaczeniach związanych z przemysłem, nie chemią.
[ Dodano: 2010-01-11, 19:40 ] Smok, tak właśnie praktyka, chociażby Preparatyka organiczna i nieorganiczna (tak skąpo obdarta przez ustawy) analiza ilościowa i jakościowa, cała gamma ćwiczeń z podręczników do chemii fizycznej, w tym piękna elektrochemia- bardzo praktyczna, metody pomiarów gęstosci. Lepkości zmętnienia, oraz wspułzynnika załamania światła, wystraczą w teori, bo na niej się tylko opierają, wiec praktyki nie wymagają. A Instrumentow jest setki i każdy do innego celu, wiec nie wiem jaki jest sens zawracać sobie tym głowę.
W chemi najważniejsza jest praktyka, u nas w technikum jak przyszli na wykład z polibudy to nie mieli z kim gadać, bo myśleli że zainteresują ludzi tym czym interesowali w różnych LO czy tam 2 rocznych na polibudzie. A ich wiedza nawet po ukończonych studiach jest taka mała, właśnie dlatego iż mają bardzo mało LABORKI! A sprzęt aż kipi...
Rozumiem Wasze wypowiedzi i być może ja sam wyrażam się zbyt niedokładnie. Wypowiedziałem swoje zdanie poparte niestety tylko wiedzą teoretyczną wyniesioną ze szkoły (co najmniej 12 lat temu) i późniejszych zaczerpniętych informacji. Niestety nie jestem już uczniakiem (studentem) i na zabawę w doświadczenia nie mam już po prostu czasu. Sam z wykształcenia jestem informatykiem i elektrykiem i czasem piszę głupoty
Witam z tego co ja wiem i słyszałem już nieraz to dzieje się to dlatego że mamy promieniowanie UV oraz pole elektromagnetyczne pobudza do ruchu elektrony znajdujące sie w świetlówce normalnie robi to jarznik który się nagrzewa bo jeżeli twierdzicie ze luminofor świeci pod wpływem promieniowania UV to dlaczego neonówka lub rurka pluckera wypełniona neonem lub innym gazem szlachetnym świeci; zdaję mi się właśnie ze w przypadku neonówki pole elektromagnetyczne wprawia w ruch cząsteczki w taki sposób że emitują one promieniowanie widzialne o określonej barwie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Budowa domów pod klucz, budowa domów jednorodzinnych, budowa domów w Warszawie Budownictwo zagęszczarki, wypożyczalnia maszyn budowlanych, zagęszczarki, kompresory,sprzęt budowlany, prace budowlane, usługi budowlane, firmy budowlane